Około godziny 18.30 (24 czerwca) na Obwodnicy Elbląga, przy wyjeździe na Gdańsk doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Pod kołami samochodu ciężarowego zginął rowerzysta.

Jak poinformował nas jeden ze świadków zdarzenia – rowerzysta wyjeżdżał z ulicy Nowodworskiej nie spoglądając w prawo ani w lewo. Najprawdopodobniej mężczyzna jadący rowerem próbował dostać się na drugą stronę obwodnicy.

Od strony Warszawy nadjeżdżał samochód ciężarowy marki man. Kierowca nie miał szans uniknąć potrącenia – dodaje świadek zdarzenia. Po potrąceniu mężczyzny kierujący man-em stracił panowanie nad autem i przewracając się wpadł do rowu. Jadący za samochodem ciężarowym kierowca TIR-a, aby uniknąć zderzenia z man-em, podczas hamowania uderzył w przydrożny znak i zjechał na przeciwległy pas ruchu.

Potrąconemu rowerzyście natychmiast z pomocą przyszli inni kierowcy, wśród których był lekarz. Przez kilka minut, do przyjazdu ratowników medycznych mężczyznę reanimowano. Przybyli na miejsce ratownicy, przez kilkadziesiąt minut próbowali pobudzić funkcję życiowe u potrąconego rowerzysty – niestety, około 60- letni mężczyzna zmarł.

Wersję wydarzeń wstępnie potwierdzają policjanci z Referatu Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. Jak dodają – za wcześnie jest aby mówić o szczegółach.

Ruch w stronę Gdańska był częściowo zablokowany. Policjanci kierowali ruchem wahadłowo. Dopiero po godzinie 20.30 ruch na krajowej „siódemce” przywrócono w obu kierunkach. Na miejscu oprócz policji pracowali strażacy, prokurator i biegły z zakresu medycyny sądowej.

Źródło – www.elblag24.pl

o autorze

Redakcja