W dniu 27 października około godziny 15:15 dyspozytor Pogotowia Ratunkowego w Nowym Tomyślu odebrał zgłoszenie o potrąceniu rowerzysty w Opalenicy przy ulicy 5-go stycznia, tuż za cukrownią. Natychamiast powiadomił on także policję i dyżurnego Komendy Powiatowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu, który wysłał do wypadku jednostkę OSP Opalenica.


Na miejsce zdarzenia pierwsi przybyli policjanci z komisariatu policji w Opalenicy. Tuż za nimi na miejscu zdarzenia pojawili się opaleniccy strażacy, którzy po rozpoznaniu miejsca wypadku przystąpili do reanimacji potrąconego rowerzysty i zabezpieczyli miejsce wypadku. W trakcie akcji, na miejsce został także zadysponowany helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Poznania. Niestety po dojechaniu na miejsce akcji karetki, lekarz ZRM z Nowego Tomyśla stwierdził śmierć poszkodowanego, 50-letniego mieszkańca Rudnik (gm. Opalenica) i odwołał lądowanie śmigłowca. Wypadek spowodował pijany mieszkaniec Opalenicy, który kierował pojazdem marki Daewoo Lanos. To właśnie on najechał na prawidłowo jadącego rowerzystę.

Ten wypadek może być przestrogą dla pijanych kierowców. To przez nich na drogach giną niewinni ludzie. Drodzy kierowcy, redakcja serwisu apeluje kolejny raz – zanim wsiądziecie do samochodu i będziecie chcieli prowadzić go po wypiciu alkoholu, zastanówcie się czy przez was mają ginąć niewinni ludzie…

Siły i środki biorące udział w akcji:

– wóz bojowy DAF GBA 1,2/16 – OSP OPALENICA

– wóz bojowy FORD TRANSIT GLM – OSP OPALENICA

– Zespół Ratownictwa Medycznego z Nowego Tomyśla

– Helikopter LPR z Poznania

– radiowóz z komisariatu Policji w Opalenicy

– dwa radiowozy z sekcji Wydziału Ruchu Drogowego z Nowego Tomyśla

– prokurator

OPRACOWANIE: Bartosz Meler

o autorze

Redakcja