W poniedziałek po godzinie piątej na DK65 w okolicy Czechowizny doszło do zderzenia samochodu osobowego z ciągnikiem siodłowym Volvo z naczepą.

Na miejsce zadysponowano 2 zastępy z JRG Mońki oraz jeden z OSP Knyszyn. Po przyjeździe zastano BMW, które znajduje się w rowie oraz samochód ciężarowy na poboczu. Strażacy przystąpili do udzielania KPP kierowcom oraz zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Ruch został zablokowany, a objazdy zostały przygotowane drogami lokalnymi. Po przybyciu na miejsce ZRMu lekarz stwierdził zgon kierowcy samochodu osobowego.

Według wstępnych ustaleń policji, kierujący BMW jadąc w kierunku Moniek wpadł w poślizg, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się z jadącą z naprzeciwka ciężarówką.

6 dni wcześniej, około kilometr od tego wypadku, miało miejsce równie poważne zderzenie jednak kierowcy mieli więcej szczęścia.

Poważny wypadek na DK-65

Do obu wypadków doszło w wyniku pogarszających się warunków drogowych, ponieważ padał śnieg z deszczem.

Miejsce zdarzenia zostało przekazane policji przed godziną 7.

Foto,tekst/Łukasz Rutkowski 

o autorze

Redakcja/Łukasz