W Środzie Wielkopolskiej (woj. wielkopolskie) zebrała się grupa osób, które chcą utworzyć jednostkę ochotniczej straży pożarnej. Jak wynika z archiwalnych dokumentów, taka jednostka istniała już kiedyś na terenie tego miasta. Chodzi tu więc raczej o reaktywację. Na chwilę obecną w mieście działa orkiestra OSP, w której jest kilku członków byłej rozwiązanej już jednostki. Pełnią oni funkcję jedynie reprezentacyjną.

Grupa średzkich pasjonatów pożarnictwa pragnie reaktywować jednostkę i przystosować ją typowo do działań ratowniczo-gaśniczych, aby wspierać JRG z Państwowej Straży Pożarnej. W tym kierunku już zaczęto prowadzić pewne działania.

Pod kierownictwem Adama Wojciechowskiego, który był pomysłodawcą przedsięwzięcia doszło do rozmowy z Komendantem Powiatowym i wstępnej akceptacji planu. Drogą pisemną poproszono o rozmowę w tym kierunku, po której opinie były przychylne. Inicjatywa się rozwija, a sprawa nabiera tempa.

Młodzi i ambitni ludzie z powołaniem chcą działać i póki co, nie ma w tą stronę żadnych sprzeciwów. Kierownik grupy „reaktywacyjnej” wpadł na ten pomysł z jasnych przyczyn – jego celem jest nieść pomoc ludziom i działać na rzecz ochrony przeciwpożarowej.

Po rozpoczęciu zbierania informacji o stanie wymarłej jednostki okazało się, że dane te nie są zbyt optymistyczne. Nie zraziło to młodego chłopaka, który od razu zaczął poszukiwać chętnych do współdziałania. Nie było to łatwym zadaniem, gdyż spotkał się z licznymi odmowami. Na chwilę obecną w grupie znajduje się 15 osób. Jest to póki co mała liczba w porównianiu do innych OSP, ale jest nadzieja, iż z czasem pojawi się więcej ochotników.

Są również plany, aby na terenie miasta ogłosić tzw. „nabór” oczywiście bez wymagań, jakie stawiane są zawodowcom. Po prostu chodzi o zwiększenie zainteresowania i pokazania, że coś takiego tworzy się w mieście. Wstępnie odbyła się już rozmowa z Komendantem i jego zastępcą oraz oficerem bezpośrednio związanym także z jednostką OSP Środa.

Rozmowy te grupa ochotników oceniła bardzo pozytywnie. Podczas niej przedstawili swoje plany i koncepcje dotyczące podarowania drugiego życia jednostce, co bardzo ucieszyło pracowników miejscowej Panstwowej Straży Pożarnej. Myśl nowej krwi zaangażowanej w podtrzymywanie historii jednostki, która może pochwalić się 150 latami istnienia wywołała uśmiech na twarzach zgromadzonych podczas konferencji.

Do funkcjonowania jednostki potrzebny jest jednak sprzęt. Wiadomo, że chociażby podstawowe wyposażenie jest kosztowne, jednak grupa nie traci nadziei i czeka na jakiekolwiek wsparcie innych.

Nikt do tej pory jeszcze nie oferował nam żadnej pomocy w reaktywacji OSP. Wszystko opiera się na naszej grupie. Tłumaczę to sobie jeszcze nieodpowiednim nagłośnieniem sprawy, za krótkim czasem. Mam nadzieję, że tylko w tym tkwi problem i z czasem pojawią się jakieś oferty pomocy. wypowiada się Adam Wojciechowski, pomysłodawca akcji.

Jak twierdzi grupa średzkich ochotników – liczy się chęć niesienia pomocy, a do tego przyda się każda para rąk. Dla większości z nich członkostwo w Ochotniczej Straży Pożarnej to szansa na spełnienie swoich marzeń i aspiracji o byciu strażakiem. Nie każdy jest w stanie zostać zawodowcem, stąd silna determinacja, aby służyć ochronie przeciwpożarowej, chociażby w taki sposób.

Orkiestra, która na tę chwilę działa pod egidą „OSP Środa Wielkopolska” jest naprawdę utalentowana i robi wrażenie. Dlatego jest to dobre uzupełnienie jednostki na samym jej starcie. Brak funduszy póki co uniemożliwia zakup samochodu, czy sprzętu pożarniczego. Młodzi jednak łączą siły i będą dążyć do pozyskania funduszy oraz potrzebnych rzeczy.&

Już niedługo przed tymi strażakami kolejna rozmowa. Na portalu społecznościowym facebook powstała już strona jednostki, na której na bieżąco można śledzić poczynania odnośnie nowej OSP w Środzie Wielkopolskiej. Wszyscy chętni mogą to obserwować i w miarę możliwości przyłączyć się do akcji oraz wesprzeć.&

Inicjatywa jest jak nabardziej słuszna. Podczas, gdy tak trudno teraz jest jednostkom OSP, sporo osób rezygnuje z poważniejszych funkcji lub nawet członkostwa w nich. Dlatego tak bardzo cieszy i robi wrażenie projekt, którego zadaniem jest przywrócić i pobudzić do działania Ochotniczą Straż Pożarną.

Opisana jednostka ma mieścić się na terenie powiatu, który obejmuje pięć gmin, a na niej działają 33 jednostki OSP. Powstanie strażnicy ochotników na terenie miast to dobra alternatywa dla działań PSP. Podczas wyjazdu głównych zastępów do akcji, teren miasta może być zabezpieczany przez Ochotniczą Straż, która znajduje się w tym mieście.

Nie trzeba wówczas dysponować do gotowości bojowej okolicznych jednostek, które z pewnością mają do pokonania dłuższą trasę. Zwiększa to możliwości JRG, która w danym momencie działa podczas zdarzenia większą ilością sił i środków. Oczywiście podczas poważniejszych sytuacji miejskie OSP może również wyjechać bezpośrednio do działań, a teren zabezpieczać na ten czas w ostateczności może inna okoliczna OSP.

Warto również pomyśleć o staraniach, by w późniejszym czasie włączyć taką jednostkę do KSRG. Wiadomo, że do tego trzeba spełniać szereg wymagań, które na tą chwilę są prawie niemożliwe dla średzkich ochotników.

o autorze

Redakcja