Ponad dwustu strażaków Państwowej Straży Pożarnej i druhów Ochotniczych Straży Pożarnych zaangażowanych było w akcję gaszenia składowiska odpadów chemicznych w Nowinach pod Kielcami.

Publikujemy pełną informację Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach dotyczącą pożaru.

19 kwietnia 2020 roku ok. godz. 14 doszło do pożaru na nielegalnym składowisku odpadów niebezpiecznych w Nowinach. Pożar rozprzestrzeniał się dynamiczne obejmując swoim zasięgiem całe składowisko. Spalaniu towarzyszyły eksplozje pojemników z cieczami łatwopalnymi. Ogień zagrażał firmom zlokalizowanym w sąsiedztwie składowiska oraz częściowo rozprzestrzenił się na drugie składowisko odpadów. Na miejscu zdarzenia panowało bardzo silne zadymienie.

Pierwsze działania jednostek ochrony przeciwpożarowej polegały na obronie mienia i budynków firm znajdujących się w sąsiedztwie. Jednocześnie prowadzono działania w natarciu na sąsiednie składowisko, które już było objęte ogniem stanowiąc zagrożenie dla sąsiadującego zakładu produkcyjnego.

W związku z silnym zadymieniem podjęto decyzję o ewakuacji mieszkańców budynków jednorodzinnych na kierunku rozprzestrzeniania się chmury dymu. Polecenie ewakuacji wydano dla około 150 osób zamieszkujących najbliżej usytuowane osiedle budynków socjalnych. Tymczasowe miejsce pobytu dla ewakuowanych zostało zorganizowane przez pracowników gminy Sitkówka-Nowiny w schronisku młodzieżowym. Za pośrednictwem wydziałów zarządzania kryzysowego sąsiednich gmin wydano ostrzeżenia o zagrożeniu chemicznym i konieczności zamknięcia okien. Ostrzeżenia dotyczyły gminy Kielce, gminy Morawica i gminy Sitkówka-Nowiny.

W związku z przewidywanym zagrożeniem dla cieków wodnych na teren działań zadysponowano samochody ciężarowe z piachem oraz snopki słomy. Piach i słoma posłużyły do obwałowania składowiska i wykonania zapór dla substancji oleistych spływających do rowu. W związku z zapotrzebowaniem na duże ilości sił i środków u zbiegu ulic Składowej i Perłowej zorganizowano punkt przyjęcia sił i środków.

Prowadzono działania obronne na terenie sąsiadujących firm, podano jeden prąd piany ciężkiej na palące się zbiorniki Mauser. Schłodzono bramy garażowe budynków jednej z firm poddane oddziaływaniu promieniowania cieplnego. Ugaszono pożar ściółki i trawy przy składowisku butli z gazami technicznymi kolejnej firmy zlokalizowanej w sąsiedztwie. Następnie butle schłodzono przy użyciu prądu wody. Podano prąd piany ciężkiej na zaczynające się palić trzy z pośród sześciu ciężarówek zaparkowanych bezpośrednio przy ogrodzeniu składowiska odpadów. Po odprowadzeniu ciężarówek podano trzy prądy piany ciężkiej bezpośrednio na objęte pożarem składowisko odpadów. Jednocześnie podano cztery prądy wody w obronie na obiekty produkcyjne poddane oddziaływaniu promieniowania cieplnego.

Zapotrzebowanie wodne realizowano poprzez dowożenie wody z sieci hydrantowej, która z biegiem czasu przestała być odpowiednio wydolna. Ratownicy będący w strefie zadymienia pracowali w sprzęcie ochrony dróg oddechowych, pozostali ratownicy pracujący poza strefą używali masek filtrujących. Ratownicy podający prądy gaśnicze pracowali w systemie rotacyjnym. W celu przeprowadzenia głównego natarcia na miejsce zdarzenia zadysponowano kontener wężowy, kontener ze środkiem pianotwórczym oraz kontener ochrony dróg oddechowych.

Na miejsce działań zadysponowane zostały grupy operacyjne Komendy Miejskiej PSP w Kielcach oraz Komendy Wojewódzkiej PSP w Kielcach.

Na miejsce działań przybył Świętokrzyski Komendant Wojewódzki bryg. Krzysztof Ciosek oraz jego zastępca bryg. Grzegorz Rajca, Komendant Miejski PSP w Kielcach bryg. Sławomir Karwat oraz jego zastępcy mł. bryg. Mariusz Góra oraz kpt. Michał Świąder.

Ponadto na miejscu zdarzenia obecna była: policja, ZRM, pogotowie gazowe, pogotowie wodociągowe oraz Dyrektor Wodociągów Kieleckich.

W tych niebezpiecznych działaniach ratowniczych trwających ponad 10 godzin udział brały 23 jednostki PSP, 29 jednostek OSP z KSRG oraz 6 jednostek OSP spoza KSRG łącznie 226 osób.

Opracowanie: mgr M. Baran-Śnioch – KW PSP w Kielcach

Foto. KW PSP Kielce 

o autorze

Redakcja/Łukasz