29 grudnia 64-letnia mieszkanka Jarosławek (województwo wielkopolskie) wybrała się rowerem do sąsiedniej miejscowości. Wtedy widziano ją po raz ostatni. 

Zaginiona kobieta ostatni kontakt z rodziną miała 29 grudnia koło godziny 10:00. Pani Janina Sulejewska z zamiarem udania się do miejscowości Książ Wielkopolskie, wsiadła na zielony rower z koszykiem na kierownicy i ruszyła w drogę. Od tamtego czasu słuch po niej zaginął.

Jak informuje Śremska Policja:

„Kobieta w wieku 64 lat ma około 165 cm wzrostu, jest krępej budowy ciała, krótkie włosy farbowane w kolorze kasztanowym. W dniu zaginięcia ubrana była w kurtkę zimową 3/4 z kapturem w brązowym kolorze, czarną wełnianą czapkę oraz w czarne buty – kozaki”.

Janina Sulejewska - ZaginionaAkcja poszukiwawcza rozpoczęła się 30 grudnia przed godziną 12:00. Służby skupiły się na terenach wokół miejsca zamieszkania zaginionej. Poszukiwania były utrudnione ze względu na to, że większość terenu pokrytego jest łąkami i lasami. Policja sprawdziła również znajomych i rodzinę pani Janiny, lecz mimo to poszukiwania nie ruszyły z miejsca. Akcja poszukiwawcza ze względu na zapadający zmrok, po godzinie 15:00 została przerwana.

Poszukiwania Janiny SulejewskiejOstatniego dnia grudnia zostały sprawdzone zalewy i rzeki w pobliżu miejscowości, do której zmierzała zaginiona. Do pomocy przyłączyły się Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Poznania oraz Kościana. 1 stycznia Strażacy badali akweny za pomocą sonaru, co również nie rzuciło nowego światła w sprawie poszukiwań. W nadziei, że wejście do wody coś pomoże, strażacy dokładnie sprawdzili zbiorniki wodne – bez powodzenia.

Na chwilę obecną ślad po kobiecie zaginął i wszyscy, którzy mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu Janiny Sulejowskiej, proszeni są o kontakt z Policją pod numerami telefonów: 61 28 15 211 lub 997.

001W akcji poszukiwawczej biorą udział Policja, JRG Śrem, Ochotnicze Straże Pożarne z gminy Książ Wielkopolski, Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Poznania i Kościana oraz rodzina i znajomi pani Janiny.

Poszukiwania zaginionej mieszkanki Jarosławek będą kontynuowane.

fot. Michał Czubak / Tydzień Ziemi Śremskiej

o autorze

Redakcja/K