Tylko w poniedziałek strażacy z Tarnowa i powiatu tarnowskiego byli dysponowani sześć razy osób, które wymagały pilnej pomocy medycznej. W pięciu przypadkach wszystkie karetki były zajęte.

Jak podaje Gazeta Krakowska, u czterech osób doszło do zatrzymania krążenia i konieczna była resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Niestety, trzech osób nie udało się uratować. Byli to mieszkańcy Tarnowa i Ryglic.

Strażacy udzielili również pomocy kobiecie, która zasłabła na ulicy Szpitalnej w Tarnowie i pomogli mieszkańcowi z Pogórskiej Woli, który miał trudności z oddychaniem.

Jesteśmy na to przygotowani – mówi rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie Paweł Mazurek w rozmowie z Radiem RDN. – Samochody bojowe Państwowej Straży Pożarnej są tak obsadzane, że w każdym jest przynajmniej jeden ratownik medyczny, czyli osoba z konkretnymi uprawnieniami. Jesteśmy na to przygotowani na taką sytuację i będziemy w tej przestrzeni współpracować, aby ratować życie mieszkańców Tarnowa i powiatu tarnowskiego.

Foto. PSP Tarnów 

Strażacy PSP na pierwszej linii walki z koronawirusem

o autorze

Redakcja/Łukasz