Wczoraj około godziny 19:20 strażacy dostali informacje o pożarze budynku Rębielicach Królewskich. Według relacji zgłaszających o tym zdarzeniu w budynku miała znajdować się jedna osoba. 

W wyniku rozpoznania na miejscu zdarzenia stwierdzono, że pożarem objęty jest jeden z pokoi. Ratownicy niezwłocznie przystąpili do działań gaśniczych jednocześnie dokonując penetracji pomieszczeń. Gdy sytuacja została opanowana po kilkudziesięciu minutach ratownicy natrafili na ślady krwi, które doprowadziły ich do studni.

– W trakcie akcji gaśniczej jeden ze strażaków zauważył na śniegu czerwone ślady krwi, które prowadziły do zamkniętej studni. Studnia była niemal wyschnięta. Po zejściu strażaka na jej dno okazało się, że pod znajdującą się tam pościelą leżą zwłoki mężczyzny – informuje Dziennik Zachodni sierż. szt. Kamil Raczyński, rzecznik KPP w Kłobucku.

Policja prowadzi czynności, które mają za zadanie ustalić tożsamość mężczyzny. Prawdopodobne to właśnie 66-letni mieszkaniec posesji w której doszło do pożaru. Prokurator przekazał ciało do przeprowadzenia sekcji zwłok.

– Mężczyzna, który został znaleziony w studni ma na ciele obrażenia, które wskazują na udział osób trzecich w tych wydarzeniach. Wykonujemy czynności w kierunku zabójstwa. Na miejscu pracuje biegły patolog i prokurator rejonowy z Częstochowy – dodaje sierżant Raczyński.

foto. OSP Wilkowiecko

o autorze

Redakcja