43 tysiące złotych musi zwrócić gminie 30-letni strażak z Rudziczki, który pod wpływem alkoholu prowadził wóz bojowy Ochotniczej Straży Pożarnej. Samochód wylądował w rowie z wodą i został poważnie uszkodzony.

Do zdarzenia z udziałem wozu bojowego OSP Rudziczka doszło 7 sierpnia ubiegłego roku. 29-letni Piotr U. razem z kolegą naprawiali samochód, po czym wybrali się na jazdę testową, by sprawdzić czy naprawili usterkę.

Podczas jazdy kierujący samochodem Piotr U. wjechał nim do rowu z wodą, poważnie go uszkadzając. Pobrano mu krew do badań, które wykazały, że mężczyzna miał 1,6 promila alkoholu we krwi. Uszkodzony samochód kilkakrotnie próbowano sprzedać, wreszcie udało się to zrobić – za cenę kilkukrotnie mniejszą niż wartość auta.

– Strażak, który spowodował całe zdarzenie jest nam winny 43 tysiące złotych i zamierzamy odzyskać te pieniądze – mówi Stanisław Hawron, prezes gminnnego Ochotniczej Straży Pożarnej. Gdy to się uda, strażacy planują ogłosić przetarg na zakup nowego samochodu dla strażaków.

Opracowanie: 24Opole.pl

o autorze

Redakcja