Ponad rok temu podczas rutynowych ćwiczeń w komorze dymowej ucierpiał strażak ochotnik. 42-letni Tomasz Wołczyk z Ochotniczej Straży Pożarnej w Paszkówce miał przejść zadymioną komorę w pełnym umundurowaniu, lecz stracił przytomność. Obecnie wymaga kosztownej rehabilitacji.

6 lutego 2015 roku w Wojewódzkim Ośrodku Szkoleniowym PSP w Krakowie odbyły się ćwiczenia z wykorzystaniem komory dymowej. Zadaniem strażaków ochotników było wykonanie szeregu zadań sprawnościowych  w pełnym umundurowaniu, z aparatem Ochrony Dróg Oddechowych. Mocno zadymiona komora oraz panująca w niej wysoka temperatura według nowych wytycznych jest obowiązującym elementem szkolenia podstawowego dla strażaków ochotników. Druh Tomasz podczas takiego ćwiczenia stracił przytomność i został przewieziony do szpitala. Na miejscu lekarze stwierdzili, że jego stan jest ciężki.

pomoc-dla-tomasza-wolczykaLekarzom udało się wybudzić strażaka ze śpiączki, lecz nadal nie jest w stanie mówić, nie odzyskał też pełnej sprawności fizycznej. Początkowo leczony był w trzech krakowskich szpitalach, obecnie znajduje się w Specjalistycznym Ośrodku w Limanowej. Dzienna rehabilitacja w ośrodku to koszt z rzędu 400 złotych, co przekłada się na 12 tysięcy złotych miesięcznie. Okazuje się, że strażak nie był objęty obowiązkowym ubezpieczeniem przez Urząd Gminy. Ponadto nowelizacja ustawy dotyczącej rekompensaty dla strażaków ochotników, którzy ulegli wypadkowi podczas akcji lub ćwiczeń, weszła w życie 1 stycznia 2016 roku i druh Tomasz nie może otrzymywać minimalnego wynagrodzenia z racji podejmowanej wówczas pracy.  Sytuacja rodzinna jest tym bardziej trudniejsza, że razem z żoną strażaka, panią Dorotą Wołczyk mają trójkę dzieci – 12-letniego Kacpra, 18-letniego Kamilla i 22-letnią Paulinę.

Przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej PSP w Krakowie twierdzą, ze wina całego wydarzenia nie leży po ich stronie i ćwiczenia zostały wykonane według panujących procedur. Prokuratura umorzyła postępowanie wyjaśniające.

Rodzina i znajomi robią wszystko by opłacić opiekę lekarską. W tym celu przez prezesa OSP Paszkówka, Wójta Gminy Brzeźnica oraz Komendanta PSP w Wadowicach został założony Komitet Społeczny „Pomoc dla Tomka”, gdzie wszyscy chętni mogą dobrowolnie przekazywać  wsparcie finansowe.

Pomoc można na różne sposoby. Jednym z nich jest, o czym poinformowała KP PSP w Wadowicach,  przekazanie swojego 1% podatku na rzecz Fundacji Rozwoju Ochrony Zdriwua „DOLFROZ” podając jako cel szczegółowy „Globus”.

pomoc-dla-tomasza-wolczyka-1procentInną możliwością jest przekazanie pieniędzy bezpośrednio na konto wspomnianego Komitetu Społecznego. Więcej informacji znajduje się na facebookowej stronie komitetu.

o autorze

Redakcja/K