Jeden ze strażaków został śmiertelnie postrzelony, drugi walczy w szpitalu o życie – obaj zostali zaatakowani podczas interwencji w Maryland (USA). 39-letni John Ulmschneider był strażakiem z 13 – letnim stażem.

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Jednostka straży pożarnej została wezwana przez zaniepokojonego obywatela w sprawie współmieszkańca. Kiedy strażacy przyjechali na miejsce i zbliżyli się do budynku padły strzały. Jeden ze strażaków zginął na miejscu, a drugi w stanie ciężkim trafił do szpitala.

Napastnik został zatrzymany, policja nie ujawnia jego tożsamości. Ranny został także przypadkowy przechodzeń, ale jego stan nie jest znany.

Źródło: TVN24

o autorze

Redakcja