Około godziny 10.40 na ulicy Śląskiej doszło do katastrofy w ruchu lądowym, kiedy autokar wiozący dzieci ze Szkoły Podstawowej w Bystrzycy na wycieczkę do teatru, uderzył w wiadukt. 33 osoby – troje opiekunów i trzydzieścioro dzieci zostało hospitalizowanych.

Kilka jest w stanie ciężkim. Jedno dziecko zostało już odtransportowane śmigłowcem do Wałbrzycha z poważnymi urazami czaszki, inne będzie operowane w szpitalu Latawiec.

[galeria=11,prawa]Pomoc nadeszła bardzo szybko, pierwsza karetka była na miejscu zdarzenia w ciągu minuty. Autokar wbił się w wiadukt, który miał przpustowość 3,5 metra, a autobus wysokość 3,70. Na wiadukcie nie było oznakowania dopuszczalnej wysokości samochodów, taki znak staoi ponad 300 metrów od wiaduktu. Kierowca który był trzeźwy jechał z prędkością 50 km na godzinę, chociaż w tym miejscu na Śląskiej jest ograniczenie do 40 kilometrów. Nic mu się nie stało, jest jednak w ciężkim szoku.

Szok przeżyły także dzieci i ich rodzice, którzy przybywali na miejscu wypadku. Byliśmi świadkami rozpaczy matek, które szukały swoich dzieci i ojca, który uspokojała swojego małego syna, że „go nie zostawi, że już na żadną wycieczkę już go nie puści”…

Informacja dla rodzin ofiar wypadku: 074 851 71 00 lub 919.

Materiały: Nowy Tygodnik Świdnicki

o autorze

Redakcja