Do sześciu wzrósł bilans ofiar śmiertelnych po piątkowych nawałnicach. W szpitalu zmarła 60-letnia kobieta z województwa wielkopolskiego.

60-latka wraz z mężem prowadziła prace gospodarcze, gdy pogoda nagle się załamała schronili się w stodole. W wyniku silnego wiatru dach budynku został zerwany a cała konstrukcja zawaliła się.

Mężczyzna został lekko ranny, kobieta doznała rozległych obrażeń czaszkowo-mózgowych.

– Po przewiezieniu do szpitala w Gostyniu i przeprowadzeniu wstępnych badań, w stanie ciężkim przetransportowano ją do szpitala w Lesznie, gdzie przeszła zabieg operacyjny – powiedział TVN24 Jacek Masztalerz z prokuratury rejonowej w Gostyniu.

60-latka po niespełna dwóch dobach zmarła w szpitalu.

Jest to już szósta ofiara nawałnic. Wcześniej zginęły dwie nastolatki, 56-letnia kobieta i mężczyźni w wieku 29 i 48 lat.

o autorze

Redakcja/Łukasz