Trzej młodzi mężczyźni zginęli na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Samochód, którym podróżowali, wjechał pod jadącą torami lokomotywę. Dwójka z nich to strażacy z  OSP Wyszonki Kościelne. Teraz przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku wyjaśniają wysokomazowieccy policjanci. 

Wczoraj około godziny 14:15 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem został powiadomiony o wypadku, do którego doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Średnica Maćkowięta. Natychmiast też skierował tam patrole Policji. Na miejscu funkcjonariusze wstępnie ustalili, że kierujący seatem 19-latek jechał z miejscowości Szepietowo w kierunku Wysokiego Mazowieckiego. W pewnym momencie wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy, wprost pod lokomotywę jadącą od strony Warszawy.

wyp2W wyniku zderzenia kierujący seatem i podróżujący z nim dwaj pasażerowie w wieku 19 i 20 lat zginęli na miejscu. Teraz przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku wyjaśniają wysokomazowieccy policjanci.

Źródło: Podlaska Policja

o autorze

Mateusz
Pomysłodawca i twórca Polskiego Serwisu Pożarniczego – Remiza.pl. W serwisie zajmuje się dosłownie wszystkim – od administracji serwisu po redagowanie nadesłanych tekstów. Straż pożarna to jego życie, co zresztą widać. Na co dzień strażak – ochotnik, który wdraża w życie pomysły oraz nowe funkcje w naszym serwisie.