Tragedia rozegrała się na dzikim kąpielisku nad Wartą w pobliżu miejscowości Zalesiaki koło Działoszyna (woj. łódzkie). Matka z piątką dzieci i opiekunką wypoczywała nad brzegiem rzeki.

Po godzinie 15:00 pogotowie ratunkowe powiadomiło policję o porwaniu przez nurt czwórki kąpiących się w rzece dzieci. Najmłodsza, 5-letnia dziewczynka została z matką na brzegu.

Warta w tym miejscu jest dość szeroka. Dzieci zbytnio oddaliły się od brzegu i cała czwórka została porwana przez nurt rzeki, znikając z pola widzenia matki. – relacjonował Radosław Gwis z łódzkiej policji.

Po godzinie 16:00 wyłowiono z wody dwoje dzieci. Niestety, lekarz stwierdził zgon 7-letniej dziewczynki. Jej 15-letni brat zmarł po godzinnej reanimacji w szpitalu. Z kolei po godzinie 18:00 z pokładu policyjnego śmigłowca w odległości 3 km od miejsca zdarzenia policjanci wypatrzyli trzecie dziecko: 11-letnią dziewczynkę. Mimo podjętej próby przywrócenia czynności życiowych – reanimacja nie powiodła się.

To nie jest kąpielisko. Jest to rzeka z bardzo niebezpiecznym nieuregulowanym nurtem. W tym miejscu jest zakręt, a nurt jest najbardziej zdradliwy. – powiedział asp. Mieczysław Botur z KPP w Pajęcznie.

Na miejscu pracuje pięć zastępów straży pożarnej i&płetwonurkowie, którzy przeczesują rzekę. Z Piotrkowa Trybunalskiego przyjechała specjalistyczna grupa wodno-nurkowa straży pożarnej. W akcji udział biorą też policjanci wraz z policyjnym śmigłowcem oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowa Ratunkowego. W przeczesywaniu terenu pomagają również kajakarze z pobliskiego klubu kajakowego. Przeszukiwane jest m.in. dno oraz brzegi rzeki. Czwarte dziecko w wieku 14 lat jest nadal poszukiwane.

Z powodu zapadnięcia nocy i zagrożenia dla służb o godzinie 21:00 wstrzymano poszukiwania ostatniego z porwanych przez nurt dzieci. Jutro o godzinie 8:00 rano działania zostaną wznowione.

36-letnia matka dzieci była trzeźwa. Kobieta jest w szoku i znajduje się pod opieką policyjnego psychologa. Okoliczności tragedii badaja wczorprokuratura i policja.

Foto: Grzegorz Michałowski

o autorze

Redakcja