Kilka osób zginęła, a kilkanaście jest rannych po burzy, która przeszła nad Tatrami.

Kilkanaście osób rażonych piorunem w okolicy Giewontu. Mamy bardzo ciężką sytuację. Odnotowano też kilka zgonów w różnych miejscach – powiedział naczelnik TOPR-u Jan Krzysztof. Na razie nie ma szczegółowych informacji o liczbie poszkodowanych i o ich stanie.

Jedną z ofiar jest prawdopodobnie 12-letni chłopiec, który był reanimowany przez ratowników na miejscu.

Lot za lotem wykonuje śmigłowiec Sokół TOPR-u, który zwozi poszkodowanych. Na miejsce zadysponowano do pomocy cztery śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z baz w Krakowie, Gliwicach, Sanoku i Kielc.

Więcej informacji wkrótce!

o autorze

Redakcja/Łukasz