Trzy ofiary śmiertlene to efekt dwóch wypadków drogowych, które wydarzyły się w ostatni wtorek na śląskich drogach. Zdarzenia miały miejsce w Katowicach i Mysłowicach.

Pierwszy wypadek zdarzył się o godzinie 8:30 na mysłowickim odcinku Autostrady A4. Samochód ciężarowy przewożący 17 ton ciekłego argonu przewrócił się na lewy bok. Po przybyciu na miejsce służb ratunkowych, przystąpiono do wydobycia kierowcy z kabiny przy użyciu narzędzi hydrauliczny oraz podano jeden prąd piany na naczepę. Dowodzący akcją poprosił o zadysponowanie Plutonu Chemicznego z Jednostki Ratowniczo Gaśniczej Katowice Piotrowice w celu określenia zagrożenia w wyniku rozszczelnienia się cysterny. Przybyły na miejsce zdarzenia wraz z zespołem pogotowia ratunkowego stwierdził zgon 23 – letniego kierowcy. Dalsze działania polegały na postawieniu na koła leżącego w rowie zestawu za pomocą dwóch dźwigów. Na miejsce zdarzenia wezwano również pomoc drogową, która odholowała uszkodzony zestaw transportowy na parking wskazany przez policję. w celu przepompowania pozostałego gazu do sprawnej podstawionej cysterny. W akcji ratowniczej wzięło udział 12 zastępów PSP oraz trzy zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej.

Drugi tragiczny w skutkach wypadek zdarzył się w centrum Katowic w godzinach popołudniowych. Przy wyjeździe z tunelu pod rondem przy Spodku doszło do najechania na samochód Fiat przez&osobowe Volvo. W wyniku uderzenia Fiat Cinquecento dachował i stanął w płomieniach. Pojazdem podróżowały cztery osoby, dwie zostały ewakuowane przez świadków zdarzenia. Po przybyciu pierwszego zastępu pojazd był cały ogarnięty ogniem, na pojazd podano dwa prądy piany. Po ugaszeniu pojazdu strażacy odkryli w pojeździe zwęglone zwłoki dwóch osób. Trzy osoby zostały przewiezione do szpitala. Na miejsce zdarzenia wezwano pięć zastępów straży pożarnej (PSP).

Fotografie: TVS

o autorze

Redakcja