Mijający tydzień okazał się jednym z najbardziej tragicznych dla polskich służb mundurowych. Zginęło czterech mundurowych.

Wtorek, 23 maja na zalewie Zakrzówek w Krakowie podczas ćwiczeń z nurkowania policyjny antyterrorysta stracił przytomność, mimo szybkiej akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować. Miał 35 lat, pełnił służbę w krakowskim Samodzielnym Pododdziale Antyterrorystycznym Policji.

Czwartek, 25 maja w trakcie akcji gaszenia pożaru, który wybuchł w hurtowni sztucznych kwiatów pod dwoma strażakami zawalił się podwieszany sufit. Zginęło dwóch strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 1 w Białymstoku w wieku 26 i 29 lat, obaj w stopniu sekcyjnego. Więcej

Piątek, 26 maja podczas szkolenia spadochronowego w Leźnicy Wielkiej w województwie łódzkim zginął 35-letni żołnierz 25. Brygady Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Mazowieckim. Lokalne media informują, że po wyskoczeniu z samolotu CASA nie otworzył mu się żaden ze spadochronów – ani podstawowy, ani zapasowy.

Cześć im pamięci!

o autorze

Redakcja/Łukasz