Dzisiaj w nocy w okolicach miejscowości Chojane-Stankowięta w powiecie wysokomazowieckim doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego.

Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku po godzinie 1 w nocy policyjny patrol zwrócił uwagę na samochód osobowy marki VW Golf, który jechał lokalnymi drogami z dużą prędkością. Kierujący osobówką zignorował sygnały świetlno-dźwiękowe, przyspieszył do 130 km/h i zaczął uciekać.

Na łuku drogi kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wpadł do stawu.

– Policjanci natychmiast podjęli akcję ratunkową. W błocie i w ciemnościach, nurkując próbowali wybić szybę. Udało im się dopiero z tylną szybą. Wyciągnęli tylko jednego pasażera – powiedział rzecznik podlaskiej policji.

O godzinie 1.30 informacja o zdarzeniu wpłynęła do Stanowiska Kierowania KW PSP w Białymstoku, po dojechaniu na miejsce zastępów z JRG Wysokie Mazowieckie i jednostek OSP samochód był około dwa metry od brzegu i wystawy tylko jego koła. Działania strażaków polegały na wyciągnięciu samochodu z wody przy użyciu wyciągarki i wykonaniu dostępu do dwóch osób znajdujących się w środku.

Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon trzech mężczyzn w wieku 19, 20 i 25 lat, cała trójka to mieszkańcy gminy Kulesze Kościelne.

o autorze

Redakcja/Łukasz