We wtorek, 23 maja około godziny 8.30 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Tarchały Wielkie doszło do tragicznego wypadku.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem osobowych Ford zignorował sygnalizację świetlną oraz znak STOP i wjechał na przejazd wprost pod pędzący z prędkością 120 km/h pociąg PKP Intercity DART relacji Wrocław – Białystok. Następnie samochód uderzył w betonowy słup latarni ulicznej i został wyrzucony poza torowisko, natomiast skład pociągu zatrzymał się około 300 m dalej.

W wyniku zderzenia 65-letni kierowca osobówki z obrażeniami wielonarządowymi trafił do szpitala, gdzie pomimo udzielonej pomocy zmarł.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wyciągnięciu poszkodowanego mężczyzny na zewnątrz pojazdu i przekazaniu go ratownikom Zespołu Ratownictwa Medycznego. Dalsze działania strażaków polegały na odłączeniu przewodów od akumulatora w samochodzie osobowym, a następnie po podstawieniu przez służby PKP autobusów zastępczych na pomocy pasażerom (ok. 70 osób) w przesiadce. Strażacy wykorzystali do tego celu platformę ratowniczą oraz drabinę nasadkową, które posłużyły pasażerom do opuszczenia uszkodzonego pociągu.

W akcji trwającej prawie cztery godziny udział brały trzy zastępy JRG j z Ostrowa Wielkopolskiego oraz dwa zastępy OSP Odolanów i jeden zastęp OSP Tarchały Wielkie.

Foto. PSP Ostrów Wielkopolski

o autorze

Redakcja/Łukasz