Wczoraj nad gminą Szydłowiec przeszła potężna nawałnica i w Chustkach na drodze krajowej nr siedem spadł oberwany konar drzewa. Kierowca samochodu osobowego zamiast zatrzymać się, wykonał manewr omijania i wjechał wprost po samochód ciężarowy. Dyspozytor z PSK Szydłowiec otrzymał zgłoszenie o tragicznym wypadku około godziny dwudziestej trzeciej. Na miejsce zdarzenia zadysponowano siedem zastępów straży pożarnej, a cała akcja trwała prawie sześć godzin.

Zacznijmy od początku…
Do usunięcia wyżej wymienionego konaru drzewa z drogi, jechał już zastęp straży pożarnej, a przed nimi jedzie samochód osobowy marki Mitsubishi Carisma, który nagle na oczach strażaków, zjeżdża na drugi pas ruchu – omijając drzewo – i zderza się bokiem z nadjeżdżającym samochodem ciężarowym marki Volvo. Warto dodać, że warunki w tym czasie do jazdy były ciężkie – silny deszcz, mocny wiatr, burze i miała widoczność na drodze.

Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca wypadku, odcięciu zapłonu w obydwóch pojazdach, oraz na podaniu piany na rozlane paliwo. W tym czasie użyto narzędzi hydraulicznych, aby dostać się do zakleszczonych we wraku pojazdu poszkodowanych. Jednak w tym czasie przybywa reszta zastępów, oraz karetki pogotowia ratunkowego. Niestety, lekarz u pięciu osób (czterech mężczyzn i jednej kobiety – prawdopodobnie osoby były ze sobą pokrewnione) stwierdził zgon. Kierowca ciężarków nie odniósł poważnych obrażeń ciała i pozostał do dyspozycji policji.

Strażacy mogli kontynuować rozcinanie pojazdu i wyciągnie denatów z pojazdu dopiero po zakończonych czynnościach dochodzeniowych przez policję. Następnie po zabraniu samochodu osobowego przez pomoc drogową, ratownicy mogli zneutralizować i uprzątnąć miejsce zdarzenia. W czasie prowadzenia działań ratowniczych droga była zablokowana – a policja zorganizowała objazdy.

Foto: KG PSP

o autorze

Redakcja