Trzęsienie ziemi o sile od 4,5 do 5 stopni w skali Richtera nawiedziło nad ranem południową Szwecję. Wstrząsy nie spowodowały ofiar w ludziach ani strat materialnych. W Polsce na Podlasiu też zatrzęsła się ziemia, odczuli to głównie mieszkańcy wyższych pięter w wieżowcach. Na Pomorzu było gorzej – w okolicach Słupska i Koszalina zanotowano wstrząsy sejsmiczne o sile 5,3 w skali Richtera – potwierdził dr Paweł Wiejacz z Pracowni Sejsmologii Instytutu Geofizyki PAN.

Wstrząsy sejsmiczne wystąpiły po 6.00 rano. Epicentrum trzęsienia ziemi było w południowej Szwecji, 40 km na wschód od trzeciego największego szwedzkiego miasta – Malmö. Wstrząs był także wyczuwalny w północnej Danii.&

Wszystkie polskie stacje sejsmologiczne zarejestrowały trzęsienie ziemi w Szwecji poinformował zastępca dyrektora ds. naukowych Instytutu Geofizyki PAN w Warszawie dr hab. Wojciech Dębski. Automatyczna stacja sejsmologiczna w Suwałkach zanotowała drgania o stosunkowo niewielkiej sile.&

„Wstrząsy nie powinny być już odczuwalne w Polsce”&

Jak na ten rejon świata, było to bardzo duże trzęsienie ziemi. W niektórych naszych stacjach zanotowano ponad 5,5 w skali Richtera. Był to trochę większy wstrząs niż to co było w 2004 r. w Kaliningradzie. Wstrząsy na terenie Szwecji mogą się powtarzać, ale nie powinny być już w odczuwalne w Polsce – powiedział dr Paweł Wiejacz. Wstrząsy w Kaliningradzie cztery lata temu miały siłę 5,1 – 5,3 w skali Richtera.&

Tego typu zjawiska występują stosunkowo rzadko, ale od czasu do czasu są rejestrowane – powiedział dr hab. Wojciech Dębski.&

Według doktora Dębskiego, jeśli chodzi o przyczyny trzęsienia ziemi, dominująca jest obecnie hipoteza o podnoszeniu się Skandynawii na skutek ocieplania klimatu i topnienia lodów. – Jest to proces niesłychanie długi, ale ma miejsce – podkreślił. Inna hipoteza mówi o tarciach w strukturze geologicznej Teisseyre’a-Tornquista, znajdującej się pod Skandynawią. Ta strefa tektoniczna rozciąga się od Półwyspu Jutlandzkiego do wybrzeża Morza Czarnego, na terenie Polski przebiega od Kołobrzegu po Przemyśl.&

Jedno z najnowocześniejszych w kraju obserwatoriów Instytutu Geofizyki PAN w Ojcowie zarejestrowało o godz. 6.20 wstrząs o magnitudzie 5,0. Wstrząs nastąpił ok. 700 km od Ojcowa w południowej Szwecji, a jego epicentrum znajdowało się ok. 15 km na płn od Ystad.&

Taki wstrząs mógł spowodować drobne uszkodzenia budynków jak popękane tynki, czy wywołać drżenie szklanek w mieszkaniach na kierunku rozchodzenia się fali sejsmicznej – powiedział kierownik obserwatorium w Ojcowie Jan Koźlakiewicz.&

Jak podaje Głosk Koszaliński…

Internauci informują, że wstrząsy były odczuwalne także w naszym regionie. Takie sygnały docierają do nas z między innymi z Koszalina i Słupska.

Wstrząsy były odczuwalne około około godziny 6.20. – Po godzinie 6 zatrzęsły się szafki w moim mieszkaniu – mówi mieszkanka bloku przy ulicy Wańkowicza w Koszalinie.

Podobne informacje docierają do nas również z Darłowa. Jednakże jak dotąd Instytut Geologii w Gdańsku nie potwierdził informacji o trzęsieniu w Polsce.

&Źródła: www.wiadomości.wp.pl, www.gk24.pl

o autorze

Redakcja