Trzy jednostki Ochotniczych Straży Pożarnej z powiatu nyskiego chcą wystąpić z KSRG. Powód? Wóz, który miał trafić do OSP Otmuchów trafił do innej jednostki.

Kilka tygodni temu Komendant Powiatowy PSP w Nysie zdecydował, że średni samochód ratowniczo – gaśniczy Star 1466 wykorzystywany przez JRG 1 zostanie przekazany jednostce OSP Niwnica. Decyzja komendanta mówiąc delikatnie zdenerwowała druhów z Otmuchowa, którzy jeżdżą do zdarzenia 45-letnim ‘dziadkiem’.

– Padło na OSP Niwnica w związku z tym, że ta jednostka od tego roku zabezpiecza nowopowstałą obwodnicę – argumentował na antenie TVP Opole mł. bryg. Paweł Godkowski, zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Nysie.

Z takim argumentem nie zgadza się Prezes OSP Jan Woźniak, którego zdaniem druhowie z Otmuchowa są gotowi do działania na obwodnicy i w innych miejscach jako równorzędny partner z PSP. Dla porównania OSP Niwnica w 2016 roku wyjeżdżała do zdarzeń 30 razy, a OSP Otmuchów 130 razy.

W ramach protestu Ochotnicza Straż Pożarna w Otmuchowie podjęła decyzję o wystąpieniu z Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego. Przyłączyły się do niej dwie jednostki z powiatu nyskiego – OSP Wójcice i OSP Łąka.

Jak poinformował serwis Remiza.pl rzecznik prasowy Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. kpt. Łukasz Olejnik jednostki złożyły wnioski o wyłączenie z systemu 13 grudnia i są w tej chwili opiniowane. Następnie za pośrednictwem Komendy Wojewódzkiej trafią do Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami wyłączenie jednostki OSP z KSRG odbywa się na wniosek Komendanta Powiatowego PSP i decyzją Komendanta Głównego PSP w przypadku złożenia wniosku przez jednostkę lub wójta gminy i uzyskaniu oceny niedostatecznej podczas trzech kolejnych kontroli gotowości operacyjnej.

o autorze

Redakcja/Łukasz