Już jutro na południu Polski pojawi się wiatr, który osiągnie w porywach nawet 110 km/h – informują Polscy Łowcy Burz.

W chwili obecnej prognozuje się wystąpienie dwóch fal silnego wiatru.

Pierwsza z fal prognozowana jest na późne popołudnie i wieczór w niedzielę, 10 grudnia. Swoim zasięgiem obejmie zarówno polską część Karpat, jak i Sudety. Należy się spodziewać wystąpienia silnych porywów wiatru południowego i południowo-zachodniego o prędkości dochodzącej do 80-110 km/h. W partiach szczytowych gór, zwłaszcza Tatry, Beskid Żywiecki i Karkonosze prędkość wiatru może sięgać nawet 130-150 km/h. Wiatr się uspokoi w poniedziałek wczesnym rankiem.

Jedna spokój nie potrwa długo. W poniedziałek przed południem do Polski dotrze kolejna fala wiatru. Po południu i wieczorem bardzo silne porywy wiatru (110-130 km/h) prognozowane są w dużej części Sudetów, w Beskidach Zachodnich, na Podhalu i w Bieszczadach. Na Pogórzu w takiej sytuacji wiatr będzie tylko nieznacznie słabszy i jego prędkość – poza obszarami pozostającymi w cieniu wiatrowym wyższych pasm górskich – może sięgać 90-110 km/h. Natomiast najgroźniej będzie w rejonie Tatr.

Niektóre modele numeryczne na tę chwilę dla szczytowych partii Tatr wskazują wystąpienie porywów wiatru o prędkości znacznie przekraczającej 200 km/h. Najgorzej będzie w nocy z poniedziałku na wtorek. Bardzo silne, a nawet niszczące porywy wiatru mogą dać się mocno we znaki nie tylko pod Tatrami, ale również w okolicach Żywca, Cieszyna, Bielska Białej, Suchej Beskidzkiej, Nysy oraz w rejonie Bieszczad – napisali Polscy Łowcy Burz.

Wiać ma nie tylko na terenach podgórskich i w górach, ale również w południowo-zachodniej i centralnej Polsce. Porywy wiatru w poniedziałek i w nocy z poniedziałku na wtorek mogą osiągnąć prędkość do 70-80 km/h, a w woj. opolskim i śląskim do 90-100 km/h. Strefa z porywistym wiatrem opuści nasz kraj dopiero we wtorek po południu.

Info za Polscy Łowcy Burz. Foto. OSP Gdańsk – Sobieszewo Grafika. Meteoprognoza.pl

o autorze

Redakcja/Łukasz