W środę, 6 grudnia około godziny 12 straż pożarna w Wadowicach otrzymała zgłoszenie o pożarze budynku jednorodzinnego w miejscowości Leńcze.

Osobą, która pierwsza zauważyła pożar, wezwała służby oraz przeprowadziła pierwsze działania, był st. asp. Paweł Stokłosa, dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu, który zakończył swoją służbę o godzinie 7:30.

W pierwszej chwili pomyślałem, że palą się sadzę w kominie dlatego postanowiłem jak najszybciej powiadomić mieszkańców tego domu. Gdy tylko obszedłem dom dookoła, zobaczyłem gęsty, siwy dym wydobywający się spod dachówek natychmiast powiadomiłem służby – powiedział strażak w rozmowie z serwisem oswiecim112.pl

Pomimo szybkich działań strażaków niedawno wybudowany i niezamieszkały jeszcze dom jednorodzinny spłonął doszczętnie. Nikomu nic się nie stało.

W akcji brało udział piętnaście zastępów z JRG Wadowice, JRG Skawina, OSP Marcyporęba, OSP Leńcze, OSP Przytkowice, OSP Brody, OSP Kalwaria Zebrzydowska, OSP Brzeźnica, OSP Zebrzydowice i OSP Wysoka.

Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie w instalacji elektrycznej ogrzewacza wody.

Foto. OSP Marcyporęba

o autorze

Redakcja/Ł

Kontakt: [email protected]
www.facebook.com/lukaszsienickifoto/