Wczoraj po południu na Placu Zbawiciela pod spaloną tęczą w Warszawie zobaczyć można było strażaków przebierańców z transparentem „Biedni strażacy patrzą na tęczę”. W ten sposób promowali audycję Radia RDC.

Troje młodzych statystów (dwoje mężczyzn oraz towarzysząca im kobieta) zatrudnionych przez radio RDC zostało zabranych przez policję na komendę przy ul. Dzielnej w Warszawie.

Zawód strażaka, podobnie jak policjanta, jest zawodem zaufania społecznego, dlatego podjęliśmy interwencję, by wyjaśnić tę sytuację. Osoby, które obserwowały tę sytuację z boku, mogły nie zdawać sobie sprawy, czy to prawdziwi strażacy, czy tylko osoby za nie przebrane – powiedział kom. Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji Warszawa I (Śródmieście).

Mundury, które mieli na sobie przebierańcy były wypożyczone. Pierwszy z zatrzymanych usłyszał zarzut bezprawnego noszenia munduru, z kolei drugi usłyszał dwa zarzuty – bezprawnego noszenia munduru oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Jeden z nich został wypuszczony wieczorem tego samego dnia. Policja dalej prowadzi czynności w sprawie drugiego mężczyzny, jednak około godziny 24:00 został zwolniony.

Strażacy-przebierańcy promowali radiowe słuchowisko „Biedni strażacy patrzą na tęczę”, które nawiązywało do wydarzeń z 11 listopada br., kiedy to grupa ekstremistów po Marszu Niepodległości spaliła stojącą na Placu Zbawiciela tęczę.

o autorze

Redakcja