W ciągu minionej doby strażacy wyjeżdżali 660 razy do usuwania skutków silnego wiatru – poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Najwięcej pracy mieli strażacy z województw: zachodniopomorskiego, mazowieckiego i wielkopolskiego. Działania polegały główne na udrażnianiu szlaków komunikacyjnych, wypompowywaniu wody z zalanych budynków i zabezpieczaniu uszkodzonych elementów konstrukcyjnych budynków. Nikomu nic się nie stało.

W nocy z wtorku na środę na nizinach najsilniej wiało w Świnoujściu, gdzie odnotowano porywy o maksymalnej prędkości 104 kilometrów na godzinę. W Karkonoszach na Śnieżce wiatr rozpędził się do 190 km/h.

Według danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w szczytowym momencie dostaw energii elektrycznej pozbawionych było 25 634 odbiorców. Najwięcej w województwach: dolnośląskim, świętokrzyskim i małopolskim

 

o autorze

Redakcja/Łukasz