Temat koloru hełmów był już wałkowany na forach pożarniczych wielokrotnie, głównie w aspekcie używania hełmów koloru czerwonego w Ochotniczej Straży Pożarnej. Wielu atakowało OSP za używanie hełmu koloru czerwonego i broniło białego jako jedynego słusznego. Więc co przemawia za kolorem białym, czy istnieją konkretne powody, które przemawiałyby za jego używaniem?

Może kolor biały jest dobrze widoczny? Nie zagłębiając się zbytnio w fizykę i samo światło, można powiedzieć w dużym uproszczeniu, że kolor biały odbija bardzo dużą część z padającego na nie światła. Ale co z tego, kiedy ludzkie oko dużo lepiej reaguje na przedmioty o wyrazistych i jaskrawych kolorach takich jak czerwony, pomarańczowy, seledynowy – jako coś, co w przyrodzie oznacza niebezpieczeństwo.

A może na hełmie koloru białego nie widać zabrudzeń? Widać i to chyba najbardziej z dostępnej u producentów palety RAL. Wiele OSP używa hełmów pomalowanych lakierem „fluoroscencyjnym”. W zasadzie zjawisko świecenia przez te hełmy to fosforescencja, nie fluoroscencja, ale nie o nazewnictwie będę mówił.

Mimo naturalnego koloru kości słoniowej tych hełmów wielu uznaje je za „słusznie białe”. Taki hełm stoi przed moim łóżkiem i każdy wieczór uznam w tej sytuacji jako proces badania. Zjawisko fosforescencji w przypadku lakieru stosowanego na hełmach trwa od kilku minut do godziny.

Aby przedmiot świecił musi być uprzednio sam poddany procesowi naświetlania z zewnątrz. Hełm przechowywany w remizie w czasie dnia zostaje naświetlony, wieczorem, kiedy światło słoneczne zmniejsza swoje natężenie, lakier oddaje nabytą energię poprzez emitowanie światła. Gdy nadchodzi zmrok hełm świeci bardzo słabo, bądź nie świeci w ogóle. Ratownik wyjeżdżający o 3:00 w nocy nie będzie się cieszył świecącym hełmem w ciemności, o ile sam go w trakcie dojazdu nie naświetli choćby latarką.

Od wyobraźni użytkownika zależy jaki wzór pojawi się skorupie. Proszę odpowiedzieć sobie na pytanie ile osób naświetla hełm w samochodzie zanim wejdzie do działań. A co w przypadku pracy w zadymieniu, kiedy światło latarki ledwo przebija się przez dym? Hełm jest tak samo niewidoczny dla ludzkiego oka jak biały, nawet po oświetleniu go przez inną latarkę. Mamy XXI wiek – pojazdy pożarnicze wyposażone są w wielometrowe maszty oświetleniowe z wielokilowatowymi żarnikami, wielkimi LEDowymi najaśnicami, ratownicy noszą super latarki.

Więc czy nie lepiej stosować kolor widoczny po oświetleniu, niż taki, który wątpliwie ma świecić w zupełnej ciemności? Taki, który będzie bardzo dobrze widoczny w dzień i w zmierzchu? Taki, który zwróci na siebie uwagę kierowcy na drodze czy kolegi z roty w słabym świetle?

Jakiś czas temu Czescy Hasici przeprowadzili badania w tym temacie. Artykuł został opublikowany na stronie www.pozary.cz i nie ukrywam, że również nim się kieruję pisząc ten materiał.

Kolorem, który powinien zastąpić zwyczajowy biały na hełmie strażaka ochotnika – nie wnikam w bzdurne pojmowanie pseudoprzepisu o nakazie stosowania takiego koloru hełmu w OSP – powinien być kolor siarkowy, neonowo-żółty czy też seledynowy. Wszystkie te określenia tak naprawdę określają kolor w palecie RAL 1026.

Jest to ten sam kolor, który spotkać można w kamizelce ostrzegawczej w samochodzie, czy też na policjancie, ubraniach pracowników służb drogowych, bądź kolorze „odblasku” na ubraniu specjalnym. Kolor ten charakteryzuje się bardzo dobrą widocznością zarówno w słoneczny dzień jak i podczas pochmurnego zmierzchu. W bardzo dobrym stopniu odbija światło i przede wszystkim zwraca uwagę ludzkiego oka sygnalizując zagrożenie.

Hełm w trakcie badania zgodnego z normą PN-EN443:2008 poddawany jest próbie przebicia przez ostry przedmiot, silnego promieniowania cieplnego, bezpośredniego objęcia przez ogień itp. Wszystko to ma na celu bezpieczeństwo użytkownika.

Kolor lakieru hełmu nie jest determinowany przez tą normę, więc to na kupującym spoczywa wybór. Zatem dlaczego w myśl naszego bezpieczeństwa nie używamy koloru takiego, który by je mógł lepiej zapewnić, niż te stosowane obecnie? Dlaczego biały, kiedy każdy producent oferuje hełm w kolorze RAL 1026.

Foto: zdjęcia własne oraz ze strony pozary.cz

dh Paweł Łabędzki

o autorze

Redakcja