Kilka dni temu w Cieszynie spotkali się polscy i czescy strażacy by uczcić pamięć kolegów, którzy zginęli tragicznie w 1970 roku.

47 lat temu wielka woda nawiedziła Cieszyn, do obrony mostu Wolności ruszyła grupa czternastu strażaków ochotników ziemi cieszyńskiej. W pewnym momencie przez nagromadzone drzewa została naruszona konstrukcja mostu i runął, wszyscy wpadli do wody. Zginęło pięciu strażaków, ciał dwóch do dzisiaj nie odnaleziono.

Zginęli:

Bobrzyk Ludwik lat 30,

Dziadek Wilhelm lat 29,

Jakubiec Ernest lat 25,

Sułek Władysław lat 43,

Topiarz Andrzej lat 23.

Co roku mieszkańcy i rodziny zmarłych spotykają się i zapalają znicze pod tablicą pamiątkową, a polscy i czescy strażacy budują nad brzegami Olzy symboliczny most wodny.

Foto. OSP Cieszyn Borek

o autorze

Redakcja/Łukasz