Wczoraj (17 marca) około 18.50 strażacy ochotnicy z Kryspinowa w trakcie dojazdu do pożaru nieużytków najechali na celowo przygotowaną pułapkę.

Jak informują strażacy pułapka składała się z kawałka blachy, do którego przyspawane były zaostrzone kawałki pręta zbrojeniowego. Całość została wkopana w drogę dojazdową i przysypana suchą trawą tak aby była całkowicie niewidoczna.

W efekcie dwie opony wozu strażackie zostały przebite, z czego jedna nie nadaje się do naprawy, została zakupiona w styczniu br. dzięki wsparciu mieszkańców miejscowości.

Prawdopodobnie pułapka nie była przygotowana na strażaków, ale na quady i motocykle, które rozjeżdżają lasy i pola.

Strażacy apelują o ostrożność podczas dojazdu na miejsce pożarów traw i nieużytków, ponieważ takich ‘niespodzianek’ może być więcej.

o autorze

Redakcja/Łukasz