Dzisiaj, około godziny 18 wybuchł pożar na drugim piętrze byłego hotelu robotniczego przy ulicy Mieleckiej we Wrocławiu. Nikt nie został ranny. Dyspozytor Miejskiego Stanowiska Kierowania zadysponował do akcji jedenaście zastępów Państwowej Straży Pożarnej.

W pierwszej fazie akcji na miejsce dotarła sekcja gaśnicza z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 4. Podczas dojazdu stwierdzono, iż z okien lokalu na drugim piętrze wydobywa się ogień sięgający kilku metrów. Z racji olbrzymiego zagrożenia rozprzestrzenienia się pożaru oraz konieczności ewakuacji mieszkańców z całego budynku KDR drogą radiową poprosił o zadysponowanie na miejsce dodatkowych sił i środków. Wkrótce na miejsce dotarły zastępy z dziewiątki, jedynki, następnie średni gaśniczy i drabina z trójki. Dowodzenie przejął przybyły na miejsce zastępca komendanta miejskiego – st. kpt. Krzysztof Stępień.

Działania gaśnicze prowadzono zarówno z wnętrza budynku (poprzez klatkę schodową) oraz z zewnątrz (stanowisko gaśnicze z poziomu gruntu). Od strony obu ścian rozstawiono drabiny mechaniczne (301[D]51 oraz 309[D]51), którymi ratownicy bezproblemowo dostali się na ostatnią – czwartą kondygnację budynku. W trakcie działań ewakuowano czterdziestu lokatorów. Mimo obecności pogotowia ratunkowego nie stwierdzono, aby którykolwiek z mieszkańców wymagał hospitalizacji. Mimo szybkiej interwencji straży ogień przeniósł się także na mieszkanie zlokalizowane powyżej źródła pożaru. Choć lokal nie spłonął doszczętnie do dalszego zamieszkania się nie nadaje. Pożar całkowicie strawił za to dwudziestometrowy lokal z drugiego piętra.

Na daną chwilę trudno ocenić prawdopodobną przyczynę pojawienia się ognia – ustali to policyjne dochodzenie. Wiadomo jedynie, iż trzej lokatorzy z mieszkania w którym wybuchł pożar byli pod wpływem alkoholu.

Ulica Mielecka to specyficzne miejsce na mapie Wrocławia. Część ulicy zabudowana przez byłe hotele robotnicze w kiepskim stanie technicznym, zamieszkałe są przez bezrobotnych ludzi, często borykających się z problemem alkoholu. Być może i tym razem to stan upojenia przyczynił się do tego nieszczęścia.

Na czas prowadzenia akcji, która w momencie pisania artykułu dobiegała końca Centrum Zarządzania Kryzysowego zorganizowało dla ewakuowanych mieszkańców autobus MPK w którym mogli oni znaleźć schronienie. Wkrótce specjaliści ocenią czy budynek znajdujący się w kiepskim stanie technicznym już przed wybuchem pożaru nadaje się do dlaszego zamieszkania już po ugaszeniu ognia. Nawet jeśli w tej sprawie zapadnie pozytywna decyzja, przez najbliższą noc część z lokatorów pozostanie bez wody i prądu.

W akcji udział wzięły:

  • 301[D]21 – GBA 2,5/20 – Mercedes Benz Atego 1329AF
  • 301[D]22 – GBA 2,5/20 – Mercedes Benz Atego 1325F
  • 301[D]51 – SD-30 – Iveco Magirus 150E27
  • 303[D]21 – GBAPr 2/16+750 – Renault Midlum
  • 303[D]51 – SD-30 – Jelcz
  • 304[D]21 – GBA 2,5/20 – Mercedes Benz Atego 1325F
  • 304[D]25 – GCBA 9,5/64 – MAN TGS 26.440
  • 308[D]21 – GBA 2,5/20 – Mercedes Benz Atego 1325F
  • 309[D]21 – GBA 2,5/24 – Mercedes Benz Atego 1325F
  • 309[D]51 – SD-37 – Magirus Deutz 160E30
  • 300[D]90 – SOp – Ford Kuga – oficer operacyjny KM PSP Wrocław

oraz pogotowie ratunkowe, gazowe, energetyczne i policja.

o autorze

Redakcja