Wczoraj przed 15.30 miał miejsce wybuch gazu w dwupiętrowym bloku przy Skwerze Heleny Medrzejewskiej w Bytomiu.

Do zdarzenia doszło w mieszkaniu na pierwszym piętrze. Trzynastu mieszkańców opuściło blok o własnych siłach, lecz niestety we wnętrzu spalonego mieszkania znaleziono zwłoki dwóch osób. Śledczy ustalają przyczyny wybuchu.

Wczoraj w godzinach popołudniowych miał miejsce wybuch gazu na pierwszym piętrze w bloku przy Skwerze Heleny Modrzejewskiej w dzielnicy Stroszek. Miejsce akcji ratowniczej prowadzonej przez strażaków zabezpieczali policjanci. Trzynastu mieszkańców dwupiętrowego bloku, w którym doszło do wybuchu w chwilę po eksplozji opuściło budynek. Niestety w mieszkaniu, gdzie doszło do wybuchu strażacy znaleźli zwłoki dwóch osób. Prawdopodobnie byli to lokatorzy, którzy tam mieszkali – 43-letni mężczyzna oraz 67-letnia kobieta. Jednak dla potwierdzenia ich tożsamości konieczna będzie sekcja zwłok i specjalistyczne badania. Przewieziono do szpitala 13-latkę, która jak wynika z wstępnych ustaleń chwilę przed wybuchem zdążyła opuścić mieszkanie. Dziewczynka nie odniosła obrażeń, jednak ze względu na jej dobro trafiła do szpitala na obserwację. Po akcji ratowniczej część mieszkańców wróciła do sąsiedniej klatki schodowej tego bloku. Straty są w trakcie ustalania. Ponadto specjaliści stwierdzą, czy w wyniku wybuchu nie została uszkodzona konstrukcja budynku. Śledczy badają okoliczności i przyczyny tragicznego w skutkach zdarzenia.

Śląska Policja

o autorze

Redakcja/Łukasz