W piątek, 21 lipca przed godziną 8 rano na lotnisku w Mielcu rozbiła się awionetka.

Jak informują policja wstępnie ustalono, że dwumiejscowy ultralekki Pelegrin Tarragon miał międzylądowanie w Mielcu. Wkrótce po starcie w dalszą podróż z nieznanych przyczyn spadł na ziemie tuż za ogrodzeniem lotniska i stanął w płomieniach.

Zginęły dwie osoby – 43 letni mężczyzna i jego 16-letni syn, mieszkańcy województwa śląskiego.

Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej z JRG 1 i 2 w Mielcu oraz Lotniskowa Straż Pożarna.

Foto. KP PSP Mielec

o autorze

Redakcja/Łukasz