Dnia 1 listopada br. w godzinach popołudniowych doszło do tragicznego wypadku na drodze między Reczem, a Grabowcem. Kierujący 66-letni mężczyzna uderzył bardzo silnie w przydrożne drzewo. Pasażerka doznała poważnych obrażeń i kilka godzin później zmarła.

[galeria=3,prawa]Do tragicznego wypadku doszło na łuku drogi. Kierujący przejechał przez przeciwległy pas ruchu, pobocze i następnie silnie uderzył w drzewo. Kierowca jak i pasażerka zostali uwięzieni we wraku dość mocno rozbitego samochodu. Przy użyciu specjalistycznego sprzętu strażacy uwolnili poszkodowanych z auta. Ranni zostali przewiezieni do szpitala w Choszczynie. Kierowca doznał jedynie potłuczeń, natomiast stan 66-letniej kobiety był bardzo poważny – rozległe obrażenia wewnętrzne, złamanie lewej nogi oraz uraz głowy. Po mimo szybkiej interwencji strażaków jak i ratowników medycznych, kobieta kilka godzin później w szpitalu, zmarła.

[galeria=2,lewa]Z ustaleń policji wynika, że przyczyną wypadku było niezachowanie ostrożności przez kierującego – po mimo bardzo dobrych warunków atmosferycznych.
Mężczyzna w trakcie jazdy skupił się na wyrzucaniu niedopałka papierosa. Zafrasowany tą sytuacją zapomniał o prowadzeniu pojazdu, po czym zamiast na łuku skręcić w prawo, pojechał prosto.

foto: KPP w Choszcznie

o autorze

Redakcja