Spokojnie jechał ulicą Roosevelta w Zabrzu, gdy niespodziewanie jego samochód stanął w płomieniach. Przednia część Fiata Punto całkiem spłonęła, na szczęście kierowcy nic się nie stało.

Do zdarzenia doszło w środę około godz. 14 na jednej z bardziej ruchliwych ulic Zabrza – Roosevelta.

[galeria=2,lewa] [galeria=3,prawa]Jak poinformował rzecznik policji w Zabrzu, samochód najprawdopodobniej sam się zapalił w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej. Na miejsce przyjechała policja i straż pożarna, która ugasiła płonące auto. Kierowcy nic się nie stało. We Fiacie spaliła się komora silnika i cały przód karoserii. Nie wiadomo, czy samochód uda się uratować, czy też został całkiem zniszczony.

Źródło: tvn24.pl /Kontakt TVN24/

o autorze

Redakcja