41-letni mieszkaniec gminy Pełczyce po kłótni z żoną oblał się benzyną, po czym wsiadł do samochodu i podpalił się. Życie desperata uratowali trzej mężczyźni, którzy wyciągnęli go z płonącego samochodu.Poparzony mężczyzna został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp.

[galeria=2,prawa]Wczoraj wieczorem między 41-letnim mieszkańcem gminy Pełczyce a jego żoną doszło do sprzeczki o telefon komórkowy. Nieporozumienie przerodziło się w regularną bijatykę. Mężczyzna próbował udusić swoją żonę. Kiedy syn i kuzyn odciągnęli go od kobiety, wybiegł z domu. Poszedł do zaparkowanego w pobliżu budynku samochodu, oblał się benzyną, wsiadł do auta i podpalił się.

Płonący samochód zauważyli trzej mężczyźni, którzy wyciągnęli desperata z płonącego pojazdu i ugasili palącą się na nim odzież. Mężczyzna doznał oparzeń II stopnia twarzy, szyi oraz obu rąk. Został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wlkp. Miał 0,34 promila alkoholu.

Tekst: Głos Koszaliński

Foto: KP P Choszczno

o autorze

Redakcja