Zachodniopomorscy strażacy mieli w Wigilię pełne ręce roboty. Późnym popołudniem pożar wybuchł w mieszkaniu przy ul. Traugutta w Sławnie.

Po ugaszeniu ognia strażacy znaleźli zwęglone ciało mężczyzny. Był to mieszkaniec domu, 63-letni Ryszard T. Przyczyną pożaru była nieszczelna butla z gazem, która wybuchła najprawdopodobniej od iskry z któregoś z urządzeń elektrycznych lub od zapalanego papierosa.

Około godz. 20.30 strażacy zostali wezwani do gaszenia ognia w Szczecinie-Dąbiu. Spłonęły pomieszczenia gospodarcze cukierni. Właściciel budynku pozwolił tam spędzić wigilijny wieczór dwóm bezdomnym mężczyznom. To najprawdopodobniej oni zaprószyli ogień podczas zakrapianej imprezy. Jeden z nich zmarł pierwszego dnia świąt w szpitalu.

W czwartek po północy pożar wybuchł w jednej z piwnic w kamienicy przy ul. Piłsudskiego w Szczecinie. Zginął mieszkający w tym pomieszczeniu 68-letni mężczyzna. Przyczyny pojawienia się ognia nie są jeszcze znane, ale strażacy podejrzewają, że to właśnie zmarły mężczyzna zaprószył ogień.

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin

o autorze

Redakcja