W Żarach trwa budowa nowej strażnicy Komendy Powiatowej i JRG. Miasto miało przekazywać każdego roku 350 tysięcy złotych, w przyszłym roku będzie to tylko 100 tysięcy. O sprawie poinformowała Gazeta Regionalna.

Nowa strażnica, która będzie kosztowała 12 milionów złotych powstaje przy ulicy Zielonogórskiej i do użytku powinna zostać oddana w 2020 roku. Do tej pory wydano ponad trzy i pół miliona złotych, w 2017 – 180 tys. zł, 2018 – 771 tys. zł, a w 2019 – 2,6 mln zł.

W planie finansowym inwestycji do 2020 roku, który został przekazany do Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego zapisano, że rokrocznie straż pożarna otrzyma 350 tysięcy złotych z budżetu Miasta Żary. Teraz okazało się, że w przyszłorocznym budżecie zapisano tylko 100 tysięcy.

Burmistrz miasta Danuta Madej – według gazety – bagatelizuje plan finansowy opieczętowany przez komendant powiatowego, starostę i wojewodę, traktuje ten dokument jako luźną notatkę.

Komendant miał swój plan finansowy, w którym przedstawiał, jakie są możliwości zdobycia w poszczególnych latach pieniędzy ze strony gmin, ale ze względu na obecną sytuację miasta, w 2020 roku nie możemy wspomóc w tej kwocie straży pożarnej. W poprzednich latach dawaliśmy więcej pieniędzy niż wojewoda lubuski, którego zadaniem jest budowa strażnicy. My do tej pory się wywiązywaliśmy, ale w przyszłym roku nie będziemy w stanie – mówi Madej.

W latach 2017-2022 na realizację inwestycji w budżecie państwa zapisano około 7,1 mln, pozostałe 4,9 mln zł mają przekazać samorządy.

o autorze

Redakcja/Łukasz