Zbigniew Bródki po nieudanym starcie podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie przekazał, że definitywnie kończy karierę sportową.

Igrzyska dla strażaka z Łowicza i mistrza olimpijskiego z Soczi nie były udane. Nie wystartował na 1500 metrów z powodu urazu, a podczas sobotniego biegu nie wywalczył żadnych punktów na lotnych premiach, to pod koniec wyścigu zaczął wyraźnie słabnąć i ostatecznie finiszował jako ostatni.

W rozmowie z TVP Sport Zbigniew Bródka poinformował, że 19 lutego definitywnie zakończył karierę sportową.

Teraz definitywnie kończę karierę. Na sto procent. Dałem z siebie wszystko. Organizm jest już wyeksploatowany. W 2022 roku będę miał 38 lat. Zasłużona emerytura sportowa przede mną. Mam co robić. Mogę się realizować jako strażak. To dla mnie ogromnie ważne. Jestem najszybszym strażakiem, póki co – powiedział.

Foto. TVP Sport

 

 

o autorze

Redakcja/Łukasz
Kontakt: lukasz@remiza.pl