Straty po wczorajszym pożarze w Zelowie (woj. łódzkie) oszacowano już na ponad 20 mln złotych. Gigantyczny pożar pojawił się po godz. 15.00 i objął halę o powierzchni ponad 8 tys. metrów kwadratowych.

W kulminacyjnym momencie pożaru na miejscu było 50 zastępów straży pożarnej. Jedna osoba (pracownik zakładu) została ranna i wymagała pomocy medycznej. Na miejsce zadysponowano także siły i środki z sąsiednich województw m.in. pluton chemiczny z Piotrkowa Trybunalskiego oraz jednostkę specjalistyczną z Warszawy ze środkiem pianotwórczym. Ogień objął także dwa zbiorniki z olejem, których pojemność każdego wynosiła 50 m. sześciennych. Zbiorniki te znajdowały się w środku hali. W czasie pożaru nie stwierdzono niebezpieczeństwa dla okolicznych mieszkańców, więc nie była konieczna ewakuacja. Dopiero dziś (20.01) przed południem udało się ugasić ogień. Następnie rozpocznie się rozbiórka elementów hali oraz swoje śledztwo rozpocznie policja w celu ustalenia dokładnych przyczyn pożaru. Na miejscu prowadzonej akcji gaśniczej było dwóch naszych fotoreportetów z woj. śląskiego oraz opolskiego.

 

Zdjęcia: Błażej Duk

o autorze

Redakcja