Kierownik uruchamia system głosowej sygnalizacji pożaru, rozpoczyna się ewakuacja pracowników i zabezpieczenie budynku przez straż pożarną oraz policję. Tak w skrócie wyglądały ćwiczenia w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w dniu 20 lipca b.r.

Tematem ćwiczeń było „Działanie Biura Powiatowego w sytuacji kryzysowej spowodowanej wybuchem pożaru w siedzibie BP”. W założeniu był pożar od godz. 11 00. Osoba, która zauważa ogień zawiadamia kierownika ARiMR. Następuje uruchomienie alarmu, ewakuacja osób znajdujących się w biurze, po czym Kierownik zawiadamia Państwową Straż Pożarną, policję i Starostwo Powiatowe. Kolejno zostaje odłączone zasilanie energetyczne budynku. Na miejsce zdarzenia przyjeżdża straż pożarna i doprowadza dwa odcinki wody w celu likwidacji pożaru. Po zakończonej akcji gaśniczej Kierownik Biura Powiatowego składa meldunek do Punktu Kontaktowego Oddziału Regionalnego oraz dokonuje wstępnej oceny zaistniałej sytuacji. W scenariuszu ćwiczeń wskazano, iż w wyniku pożaru uległo zniszczeniu pomieszczenie składnicy akt i część instalacji elektrycznej. Podczas ewakuacji nikt nie został poszkodowany. Na koniec pracownicy zostają powiadomieni o zakończeniu akcji i powracają do miejsc pracy.

Celem ćwiczeń było sprawdzenie znajomości procedur awaryjnych pracowników biura i poprawności przeprowadzenia ewakuacji oraz weryfikacja tych procedur. Również doskonalono zorganizowanie komputerowych stanowisk pracy związanych z ich przeniesieniem do punktu zastępczego.

Całe zdarzenie obserwowali pracownicy Punktu Kontaktowego Oddziału Regionalnego ARiMR – Zbigniew Paradowski oraz Marian Gąsiorowski, którzy wraz z pracownikami Agencji szczegółowo omówili ćwiczenia. – Uważam, że tego typu działania są niezwykle pożyteczne i potrzebne. Oczywiście lepiej 10 razy ćwiczyć, niż raz brać udział w rzeczywistej akcji ewakuacyjnej – komentuje Z-ca Kierownika biura Michał Bodenszac.

Dowódca jednostki z Zielonej, przybyły na miejsce ćwiczeń stwierdził, iż zostały one przeprowadzone sprawnie i bezbłędnie. Zaznaczył, że ważną rolą po opuszczeniu budynku jest sprawdzenie pomieszczeń czy nikt nie pozostał w biurze oraz sprawdzenie listy obecności przez osobę koordynującą, w tym przypadku przez Michała Bodenszaca. – Serdecznie dziękuję strażakom z OSP w Zielonej i policji. Dzięki ich obecności&efekt edukacyjny był jeszcze większy”- dodaje Bodenszac. Jak sam mówi dowódca OSP w Zielonej – Jacek Wypych, oznakowanie przeciwpożarowe znajdujące się w ARiMR jest odpowiednio rozmieszczone i nie ma on żadnych zastrzeżeń.

o autorze

Redakcja