Ok. godz. 17.00 strażacy z Piły i Złotowa otrzymali informację o pożarze w Skórce. Oprócz zawodowych strażaków na miejscu pojawili się również ochotnicy z OSP Augustowo (gmina Krajenka).

– Pierwsi byli strażacy z Piły. Okazało się, że to tylko zatkany przewód kominowy. Na szczęście nikt z mieszkańców nie ucierpiał, niestety zginął jeden ze strażaków, aczkolwiek nie podczas akcji, a dopiero po niej – mówi asp. Kazimierz Wiebskowski z Państwowej Komendy Straży Pożarnej w Złotowie.

Jeden ze strażaków OSP Augustowo w pewnej chwili źle się poczuł i stracił przytomność. Strażacy z Piły od razu przystąpili do reanimacji, niestety mężczyzny nie udało się uratować.&- Prawdopodobnie był to zawał. Strażak miał ok. 60 lat. Szczegóły na razie nie są znane – mówi asp. Kazimierz Wiebskowski.

Źródło: asta24.pl

o autorze

Redakcja