W ostatnich dniach Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowało projekt rozporządzenia, który określa minimalne wymagania dla schronów i innych budowli ochronnych. Nowe przepisy, będące częścią szerszych działań w zakresie wzmacniania systemu ochrony ludności, precyzują, jak powinny być wyposażone miejsca przeznaczone do zbiorowego schronienia w sytuacjach zagrożenia.
Zgodnie z dokumentem, każdy obiekt ochronny ma być przygotowany do zapewnienia podstawowych warunków bytowych przez co najmniej 72 godziny. Oznacza to obowiązek zgromadzenia zapasów wody – minimum trzy litry dziennie na osobę – oraz żywności o przedłużonej trwałości, jak konserwy czy produkty wysokoenergetyczne. Wymagane będą również apteczki pierwszej pomocy, przydzielane w proporcji jedna na 20 osób, oraz źródła światła – przede wszystkim latarki z zapasem baterii, w ilości jednej na 5 osób.
Nie mniej istotne są środki łączności. Projekt przewiduje, że każdy schron powinien posiadać radioodbiorniki na baterie, ewentualnie ręczne, a także radiostacje i telefony – zarówno stacjonarne, jak i komórkowe – z zapewnioną możliwością ładowania. W wyposażeniu mają znaleźć się również środki higieniczne, jak płyny do dezynfekcji, worki na odpady, podstawowe środki czystości, rękawice ochronne czy przenośne toalety.
W rozporządzeniu wskazano także na obowiązek zabezpieczenia miejsc do spania i odpoczynku, przygotowania systemu wentylacyjnego oraz umieszczenia czytelnych planów ewakuacyjnych i instrukcji postępowania w sytuacjach awaryjnych. Konieczne będzie też posiadanie podstawowego sprzętu przeciwpożarowego – m.in. gaśnic, których ilość ma być dostosowana do powierzchni obiektu.
W przypadku budowli zlokalizowanych w strefach zagrożenia chemicznego, biologicznego lub promieniotwórczego, wymagane będzie dodatkowe wyposażenie – m.in. w maski przeciwgazowe, kombinezony ochronne i indywidualne środki ochrony dróg oddechowych. To rozwiązanie ma zwiększyć realne szanse przetrwania w sytuacji skażenia.
Jak podkreśla MSWiA w uzasadnieniu projektu, „standardy te mają na celu zapewnienie nieprzerwanego funkcjonowania budowli ochronnych w warunkach zagrożenia, z jednoczesnym zachowaniem podstawowych potrzeb biologicznych i bezpieczeństwa osób chronionych”. Zwraca się również uwagę na konieczność regularnych przeglądów technicznych i aktualizacji wyposażenia. Obowiązek ich przeprowadzania spadnie na organy administracji publicznej, ale także – w zależności od sytuacji – na zarządców i właścicieli budynków.
Z punktu widzenia służb ratowniczych i systemu zarządzania kryzysowego, rozporządzenie to wpisuje się w szerszy proces modernizacji infrastruktury ochrony ludności. Choć wiele schronów istnieje jeszcze z czasów zimnej wojny, w zdecydowanej większości wymagają one aktualizacji i dostosowania do współczesnych realiów. – „To nie może być tylko przestrzeń z drzwiami pancernymi. Mówimy o miejscu, które w sytuacji realnego zagrożenia musi działać jak dobrze przygotowane, autonomiczne środowisko przez minimum trzy doby” – mówi jeden z ekspertów ds. obrony cywilnej, cytowany przez InfoSecurity24.
Obecnie projekt rozporządzenia znajduje się na etapie konsultacji publicznych. Po ich zakończeniu zostanie przekazany do dalszego procedowania. Jeśli wejdzie w życie, samorządy i inne instytucje objęte obowiązkiem wyposażenia schronów będą miały określony czas na dostosowanie się do nowych wymagań. W kontekście obecnych napięć geopolitycznych i rosnącej świadomości zagrożeń, wdrożenie takich rozwiązań wydaje się nie tyle kwestią przepisów, co koniecznością.