Czterech braci w Opactwa Benedyktynów wstąpiło kilka tygodni temu do Ochotniczej Straży Pożarnej w Tyńcu.   

O całej historii napisał jakiś czas temu serwis lovekraków.pl. Zaczęło się od nadania klasztorowi miana Pomnika Historii przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę i ćwiczeń. Wtedy druhowie z OSP Tyniec stwierdzili, że w przypadku działań ratowniczo – gaśniczych dobrze byłoby, aby jeden z braci był członkiem jednostki z racji tego, że znają klasztor jak własną kieszeń.

Później doszło do spotkania prezesa OSP z opatem klasztoru, który dał zielone światło. Zgłosiło się czterech braci – ojcowie Jacek i Wojciech oraz bracia Leopold i Mikołaj. Wszyscy oprócz ojca Jacka mają około 30 lat.

Bracia złożyli już ślubowanie i mają za sobą próbne jazdy wozem strażackim i ćwiczenia z ratownictwa medycznego. W przyszłości przejdą badania i odbędą kurs podstawowy.

– Są aktywni, czują ten temat i dobrze im idzie. Dostali klucze do remizy, mogą korzystać np. z torby medycznej, gdyby taka potrzeba nastała – powiedział w rozmowie z LoveKraków.pl prezes OSP Tyniec.

Na podstawie LoveKraków.pl   

o autorze

Redakcja/Łukasz