Szybko rozprzestrzeniający się pożar o nazwie Camp Fire zniszczył 26-tysięczne miasto w Północnej Kalifornii.

Napędzany przez silny wiatr i panującą suszę pożar przetoczył się przez miasto Paradise oddalone o 240 kilometrów na północ od Sacramento.

Miasto jest zdewastowane, wszystko zostało całkowicie zniszczone – powiedział Scott Maclean, rzecznik Departamentu Leśnictwa i Ochrony Przeciwpożarowej (Cal Fire). Niczego już nie ma – dodał.

Pożar wybuchł w czwartek rano i rozprzestrzenił się już na powierzchnię ponad ośmiu tysięcy hektarów. W działaniach udział bierze ponad dwa tysiące strażaków.

Foto. AFP

o autorze

Redakcja/Ł