Strażacy Państwowej Straży Pożarnej z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej w Kętrzynie, którzy usłyszeli zarzuty wrócili do służby.

Na przełomie czerwca i lipca pięciu funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej usłyszało zarzuty dotyczące złożenia w dniu 18 czerwca 2018 r. przed funkcjonariuszem Policji, fałszywych zeznań co do okoliczności wypadku z 14 czerwca 2018 r. Dla przypomnienia, podczas ćwiczeń 23-letni Maciej Ciunowicz skoczył na skokochron i został ciężko ranny, z urazami głowy trafił do szpitala. Zmarł miesiąc później.

Jak informowała wtedy Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i złożyli wyjaśnienia. Za przestępstwo to grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Kilka tygodni później do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kętrzynie wpłynęły pisma z Prokuratury o przedstawieniu strażakom zarzutów. Na ich podstawie Komendant bryg. Szymon Sapieha zawiesił wszystkich funkcjonariuszy do końca lipca, a później do końca sierpnia. 1 września Komendant nie przedłużył okresu zawieszenia i wszyscy funkcjonariusze mogą wrócić do służby.

Taka decyzja nie spodobała się rodzinie Macieja Ciunowicza, która od samego początku walczy o sprawiedliwość i ukaranie winnych.

Do Biura Kontroli, Skarg i Wniosków Komendy Głównej PSP została złożona skarga na Komendanta Powiatowego PSP w Kętrzynie w związku z nie przedłużeniem zawieszenia funkcjonariuszom.  

o autorze

Redakcja