Dzisiaj w Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kętrzynie odbyło się odsłonięcie tablicy poświęconej strażakowi Maciejowi Ciunowiczowi, który zmarł dwa lata temu.

14 czerwca 2018 roku na terenie kętrzyńskiej komendy strażak Maciej Ciunowicz skoczył na skokochron i doznał poważnych obrażeń głowy. W ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Zmarł miesiąc później, 14 lipca, miał 23 lata. Od dziecka był związany z Ochotniczą Strażą Pożarną w Dobrym Mieście, służbę w Państwowej Straży Pożarnej rozpoczął w październiku 2017 roku.

Dzisiaj w drugą rocznicę śmierci w Komendzie Powiatowej PSP w Kętrzynie odbyło się odsłonięcie tablicy poświęconej strażakowi. W uroczystości udział wzięli: rodzina Macieja Ciunowicza, Warmińsko-Mazurski Komendant Wojewódzki PSP, kierownictwo i strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Kętrzynie oraz zaproszeni goście.

Sprawą tragicznego wypadku zajęła się prokuratura. Do tej pory zarzuty usłyszało sześć osób – ówczesny dowódca zmiany JRG i pięciu strażaków pełniących tego dnia służbę.

Śledczy z Giżycka postawili Marcinowi L. dowódcy zmiany JRG trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy umyślnego niedopełnienia obowiązku, dopuścił do szkolenia wbrew zatwierdzonemu planowi zajęć i bez zapewnienia strażakom bezpieczeństwa. Drugi to podżeganie podległych strażaków do składania fałszywych zeznań. Trzeci zarzut dotyczy złożenia fałszywych zeznań przed policjantami. Sprawa jest już w sądzie.

Natomiast pięciu strażaków zeznało nieprawdę i zataiło prawdę o wypadku. Na początku lipca sąd uznał, że dopuścili się powyższych czynów, ale wobec nich warunkowo umorzono postępowanie na okres próby dwóch lat.

o autorze

Redakcja/Łukasz