Ostatnie dni to najpiękniejsze sportowe chwile w karierze Dubickiego. W poprzednią sobotę po raz pierwszy został mistrzem Polski, przerywając wieloletnią dominację Arkadiusza Drozdka. Zaledwie osiem dni później potwierdziło się to, co już w Warszawie przewidywali zagraniczni fani sportowego cięcia i rąbania drewna: drwal z Konar również w zawodach STIHL TIMBERSPORTS® European Trophy potwierdził swoją fenomenalną dyspozycję, sięgając w po zwycięstwo w stylu godnym największych mistrzów.

o autorze

Redakcja