Dokładnie tydzień temu, 19 maja w Jedliczu odbyła się ‘Nocna Jazda Ratowników dla Olusia’. To jedyna taka akcja w Polsce.

Oluś to 9-miesięczny chłopczyk z Krościenka Wyżnego. Wrodzony brak kości piszczelowej zagraża amputacji jego nóżki. Pomóc może kosztowna operacja w Stanach Zjednoczonych lecz jej koszt to około 1,5 mln zł.

Jest to już czwarta edycja wydarzenia, które połączyło setki ratowników. Po raz pierwszy spotkali się w 2016 roku, aby pomóc Hani Gancarz z Dobieszyna – dziewczynka cierpiała na nowotwór a dziś jest zupełnie zdrowa. Kolejnym razem ratownicy pojechali dla Łukasza Dubisa a rok temu, dokładnie 20 maja na rzecz Oliwki Kozy. Tym razem też pokazali, że można na nich liczyć.

W tegorocznej edycji udział wzięli druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych, strażacy z Komendy Miejskiej PSP w Krośnie i Zakładowej Straży Pożarnej Orlen Południe, ratownicy medyczni oraz przedstawiciele Fundacji Służba Maltańska o. Krosno, Inspekcji Transportu Drogowego, GOPR Bieszczady, 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, Komendy Miejskiej Policji w Krośnie i Straży Ochrony Kolei. W sumie na parkingu Orlen Południe pojawiło się 127 samochodów.

Do puszek wolontariuszy zebrano 26 976 zł, dodatkowo na konto fundacji której podopiecznym jest chłopczyk wpływają przelewy od darczyńców.

Po zbiórce i atrakcjach w Jedliczu wszystkie służby uczestniczące w wydarzeniu przejechały kolumną przez ulice Jedlicza, Dobieszyna, Krosna, aż do Krościenka Wyżnego gdzie mieszka Oluś. Widok był jak zawsze spektakularny.

Pomóc Olusiowi wyjechać do USA na operację można wpłacając pieniądze na konto Fundacji „Kawałek Nieba” – Bank BZ WBK 31 1090 2835 0000 0001 2173 1374 , tytułem: 1212 pomoc dla Aleksandra Kosiek.

Foto. Krosno112.pl

o autorze

Redakcja/Ł