Blisko 80 osób zostało poszkodowanych, a pięć osób zginęło – to bilans burzy, która przeszła dzisiaj nad tatrami. W działaniach ratowniczych zaangażowane są wszystkie służby ratownicze. Wśród ofiar jest dwoje dzieci w wieku 10 i 13 lat, a także turysta, który zginął po słowackiej stronie.

W działaniach na szeroką skale zaangażowanych jest wiele służb. Działają także cztery śmigłowce LPR oraz jeden z TOPR „Sokół”. Strażacy na miejscu, gdzie lądują i startują śmigłowce w tej chwili rozstawiają namioty pneumatyczne z polowymi łóżkami. Według najświeższych  informacji poszkodowanych może być już nawet ponad 80 osób!

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe prowadzi jednocześnie kilka akcji ratunkowych w różnych rejonach Tatr – pioruny raziły turystów nie tylko na Giewoncie, ale też na Hali Kondratowej. Tam schronisko zmieniło się w tymczasowy szpital polowy.

W starostwie powiatowym działa sztab kryzysowy. Uruchomiono numer alarmowy 18 20 17 100 pod którym dowiedzieć się można o losie najbliższych.

fot. Polsat News

o autorze

Redakcja